Ms. Marvel w MCU – czyli znów wybiło szambo w komentarzach pod Filmwebem

Mimo, że od czasu premiery Infinity War upłynęło wody w Wiśle, nadal tu i ówdzie dyskutujemy co przyniosą kolejne filmy. Konsekwencje nieliche, a ludzkość i inne istoty we wszechświecie rozglądają się za tym, kto mógłby przywrócić równowagę w galaktycę  życie tym wszystkim biedakom. Ale dzisiaj, po przeczytaniu komentarzy pod „artykułem” na Filmwebie, mogę zakrzyknąć: „Niech żyje Thanos!”.

Co zrobił Filmweb?

Jeden z etatowych tłumaczy anglojęzycznych serwisów pilnie doniósł, co następuje: Muzułmańska superbohaterka w filmowym uniwersum Marvela. Od tej pory normalna dyskusja powinna toczyć się wokół castingu do nowej roli. Gdy padały newsy o tym, że Marvel zabiera się za film z Doctorem Strangem, Captain Marvel itd. to od razu ruszała karuzela nazwisk i dyskusje, kogo zaangażować, która gwiazda jest podobna do ekranizowanego superbohatera, a kto ma jakie kontrakty i z jakimi studiami. Tutaj nie… Początkowo słabo klikalny news wzbogacono jednym przymiotnikiem. Jedna prosta sztuczka cwanego redaktora i hordę rozsierdziło. Sam Filmweb dzisiaj oszczędzę. Oczywiście po łapach powinien dostać autor tego „artykułu”. Nie klikało mu się, zarzucił raz jeszcze wędkę i pokażę wam jakie ścierwo z dna wyłowił.

 

Co zrobił tłum?

Poprawność polityczna. Lewactwo. Żydzi. Masoni. Czarni. Marvel chce się przypodobać tym, tamtym. Komiksy się kończą. No bo jak to? Gdyby to chociaż była jakaś atrakcyjna kobieta. Wiecie, he-he. Coś w stylu bohaterek Scarlett Johansson. Albo Gal Gadot. A tak? Muzułmanka? Dziewczynka? I co jeszcze? Może jeszcze weganka. A jak weganka to musi być przecież lesbijką. Już przecież Marvel zrobił jeden film dla nie-białych. Nie wystarczy im Black Panther? Nie podoba się? A biali chcieli być tacy mili. Pokazaliśmy, że państwo afrykańskie może być dobrze rozwinięte. I bogatsze. I silniejsze. Nie poszedłem na to do kina, bo nie interesuje mnie „tematyka”.

Mały offtopic. Słowo „tematyka”. Rozmawiałem z wieloma osobami o MCU. Bardzo często jednak, gdy rozmowa schodziła na Black Panther, moi dyskutanci (tak, wiecie do czego zmierzam – rasiści) krzywili się co żywo i wypalali zniesmaczoną miną: „Nie oglądałem Black Panther. Nie interesuje mnie TA tematyka”. Dopytawszy, cóż to za tajemnicza tematyka, odpowiedzią była mina typu: „no jak to jaka? Przecież to film o czarnych, mających własne wysoko rozwinięte państwo. Nie lubię nierealistycznych filmów. Wolę Infinity War.” Jeden dosłownie przede mną spierdolił. Nie byłem godny dalszej dyskusji. 

Jeden z użytkowników Filmweb krytykujący inny film Marvel Studios - Black Panther
Krytyk Filmwebowy pouczający, jakiego to koloru skóry powinni być mieszkańcy środkowoafrykańskiego państwa.

 

 

Ale wracamy do naszego „artykułu”. Oto jak przywitano nową bohaterkę MCU. Nie muszę chyba przypominać, że królują komentatorzy niemający absolutnie pojęcia o tym, kim w ogóle jest Khamala Khan. Nurkujemy (kliknij na zdjęcie, by powiększyć).

Drapiemy dno od spodu

  1. To chyba się rozumie samo przez się. Dziewczynka z muzułmańskiej rodziny = terrorystka. Oczywista oczywistość. 102 lajki.
  2. Mało oryginalnie, ale po co zmieniać coś co działa? Wojtek też wziął udział w konkursie na idiotę roku.
  3. Użytkownik Saddam (sic!) wskazuje na słabości superbohaterki.
  4. Inny obserwator obawia się o przekazy podprogowe w nowym filmie. Muzułmanie w meczecie. Kto to widział?
  5. I na koniec TOP 5 Hitler’s Awards – czysta klasyka. Gdybyśmy byli jednego koloru skóry, Grubens997 narzekałby, że Marvel próbuje przekonać wysokich, niskich, łysych, rudych itd. Bajeczne jest też zestawienie słowa „bezskutecznie” z wynikami box office Black Panther.

I tyle. Ja tymczasem wracam do rozmyślań, czy proporcje Thanosa 50/50 w stosunku do Ziemi, były odpowiednie. A na koniec – jeden z niewielu mądrych głosów:

Wróć do  Bloga

Oglądaj mój kanał YouTube

Odwiedź Facebooka Facebook

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.